stacja I – Jezus na śmierć skazany

Miłość nie została rozpoznana, Prawda nie została przyjęta. Człowiek ośmielił się wydać potępiający wyrok na Boga, ponieważ Ten nie pasował do jego wyobrażeń, do jego „ułożonego” świata. Jezu Chryste, niesłusznie osądzony, udziel mi mocy i odwagi, bym żyła Twoim Słowem Prawdy, choćby było dla mnie wymagające i sprzeciwiało się logice świata.
stacja II – Jezus bierze krzyż na swoje ramiona

Jezus bierze krzyż i wyrusza w drogę. Ten krzyż składa się z wielu dużych i małych krzyży, naszych krzyży, krzyży wszystkich ludzi aż do końca świata. Z Jezusem możemy mieć udział w zbawianiu, w noszeniu wielu ludzkich krzyży. Z Jezusem możemy mieć udział w zbawianiu, w noszeniu wielu ludzkich krzyży.
stacja III – Jezus po raz pierwszy upada pod krzyżem

„Nie wierzę bogom i nie wierzę wiarom, które potrafią przetańczyć świat nie zaznawszy jego bólów, bez szram, bez blizn, bez oparzeń.” Chrystus, mój Bóg, jest poraniony. Okaleczony i obciążony ponad siły upada pod tym ciężarem; upada pod ciężarem krzyża, który niesłusznie włożono na jego barki. Tylko miłość daje mu siłę by wstać i iść dalej.
stacja IV – spotkanie z Matką

Spotkanie z Matką jest jak jasny promień przebijający się przez gęsty mrok zbliżającej się śmierci. Jest Ona, jest Obecność czuła i delikatna, gotowa podzielić ze mną mój ból, a nawet wziąć go na siebie. Maryjo, naucz mnie trwać wobec cierpienia innych w dyskretnej obecności, kształtuj we mnie serce gotowe do współcierpienia.
stacja V – Szymon z Cyreny pomaga nieść krzyz Jezusowi

Czy Szymon z Cyreny miał świadomość tego, komu pomaga dźwigać krzyż? Dlaczego ja czynię innym dobro? Dlaczego pomagam, troszczę się o innych? Czy może dlatego, że tak wypada, a może czuję się zmuszony lub oczekuję konkretnego dobra w zamian? Jezu, oczyszczaj moje intencje, by każde dobro, jakie czynię było podejmowane ze względu na Ciebie.
stacja VI- św. Weronika ociera twarz Jezusowi

Jezu, razem z Weroniką przyklękam przed Tobą i z miłością ocieram Twoje święte Oblicze, Oblicze zeszpecone i okrwawione. Mimo tego, dla mnie na zawsze pozostaniesz najpiękniejszym z synów ludzkich. Ukryj mnie w Twojej Twarzy Jezu, abym stała się podobna do Ciebie, wyciśnij na mnie swą boską pieczęć, odbicie łagodnych Twych rysów.
stacja VII – Jezus po raz drugi upada pod krzyżem

„Jezu, upadający na kamienistej, jerozolimskiej drodze, chciałabym obrać najpiękniejsza róże z krasy barw i świeżości, by miękkie pod stopy usłać Ci podnóże z tych różanych piękności! Ja takim płatkiem róży być marzę i pragnę iść z Tobą Kalwarii drogami, ścieląc je róży płatkami”. (św. Teresa od Dzieciątka Jezus).
stacja VIII- Jezus pociesza płaczące niewiasty

Jezu, najczulsza Miłości, Ty pomimo własnego cierpienia pocieszałeś płaczące niewiasty, spraw, abyśmy pomagały Ci ocierać łzy innych i abyśmy mogły pocieszać Ciebie w Twoim smutku, nawet wtedy, kiedy jest nam trudno. Napełnij nas swoją miłością, abyśmy mogły być Twoją dobrą dłonią dla tych, którzy potrzebują pocieszenia.
stacja IX -Jezus po raz trzeci upada pod krzyżem

Kolejny upadek Jezusa. On podnosi się i idzie dalej. Nam coraz trudniej to robić, tak szybko się zniechęcamy i rezygnujemy. Ale On może i chce nam pomóc, jeśli tylko otworzymy nasze serca na pokorną ufność. Ufność jest najpewniejszą droga do świętości.
stacja X- Jezus z szat obnażony

Chrystus pozbawiony wszystkiego, obnażony i wystawiony na widok tłumu, zachowuje swoją godność. Miłość, która jest w Jego sercu jest najpiękniejszą szatą, której nikt go nie może pozbawić. Jezu, spraw, bym ozdobiona szatą Twojej Miłości odkrywała w sobie godność Bożego dziecka.
stacja XI- Jezus przybity do krzyża

Jezus pozwalając przybić się do krzyża odsłania nam swoja słabość, bezradność, uniżenie, swoją delikatność i wrażliwość. Nie mogąc poruszyć się na krzyżu, nie czyni nic, a zarazem czyni wszystko-miłuje nas do końca.
stacja XII – śmierć Jezusa na krzyżu

Jezu, Twoja śmierć na Krzyżu przyniosła mi życie. Daj mi Swoje ostatnie tchnienie, niech ono uzdolni mnie do poświęcania życia dla braci. Niech moje umieranie wraz z Tobą rodzi życie obfite w sercach ludzkich.
stacja XIII – zdjęcie z krzyża

Martwe Ciało Jezusa bierze w swoje ramiona Maryja, Jego Matka. Milczenie i bolesne oczekiwanie na spełnienie obietnicy Boga. W straszliwym mroku Jej serca zwyciężyła nadzieja…
stacja XIV – złożenie do grobu

Jezus naprawdę umarł. To było martwe ciało. Pogrzeb. Prawdziwy grób. Cisza. Żeby dokładnie wszystko, co człowiecze objąć zbawieniem. To z najgłębszej ciemności wybuchnie Zmartwychwstanie.