Nowenna do Dzieciątka Jezus

W dniach od 16 do 24 grudnia w naszej kaplicy o godz. 7.30 będzie celebrowana Eucharystia, a bezpośrednio po  niej Nowenna do Dzieciatka Jezus w Waszych intencjach.

Zapraszamy do wspólnej modlitwy.

 

 

 

 

Dzień 1  

Ziemia była bezładem i pustkowiem. Była bezładem, ponieważ Słowo nie stało się jeszcze Ciałem. Była pustkowiem, ponieważ Bóstwo nie zamieszkało jeszcze wśród nas, to znaczy nie było jeszcze zjednoczone z naszą naturą. Nasza ziemia była pustkowiem, ponieważ nie mieszkała tam jeszcze pełnia łaski i prawdy. Było bezładem to ziemskie mieszkanie, ponieważ nie nadeszła jeszcze pełnia czasu. W noc Bożego Narodzenia niebiosa otwarły się i zamieszkał wśród nas Emmanuel: W Dziecięciu, które się narodziło świat otrzymał „miłosierdzie przyobiecane naszym ojcom, Abrahamowi i jego potomstwu na wieki.”

Módlmy się:

Boże, Ty z potrzeby swojego ojcowskiego serca wyszedłeś na poszukiwanie człowieka i wyniosłeś go w Chrystusie Jezusie do godności przybranego dziecka, spraw, abyśmy z pomocą Ducha Świętego odpowiadali zawsze na Twoją miłosierną Miłość. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

Dzień 2

 Wcielenie Boga w Jezusie jest uwieńczeniem i dopełnieniem objawienia Starego Testamentu. Mówiący JESTEM jest nie tylko Bogiem Patriarchów – z przeszłości. JEST – nie przestaje się objawiać – w każdej chwili, która przychodzi – w przyszłości, przybliżającej się i realizującej dzięki Jego przychodzeniu. Imię kryje zatem tajemnicę pełni istnienia, objawiającej się w czasie stopniowo, aż do „pełni czasów”. Dalsze dzieje odkrywają wyraźniej, Kim jest Ten, który jest – kiedy w pełni czasu Bóg „zesłał Syna Swego, zrodzonego z Niewiasty”

Narodzenie Jezusa przyniosło  prawdziwe Światło, które oświeca każdego człowieka przychodzącego na świat.

Módlmy się:

Boże, pomóż nam otworzyć się na Światło, które oświeca wszystkich ludzi i z pokorą uznawać każdego dnia, że bardzo potrzebujemy Zbawiciela. Który żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

Dzień 3

Odwieczne Słowo, „Bóg z Boga, Światłość ze Światłości”, stało się Ciałem i zamieszkało wśród nas. Radość ta nie jest sprawą przeszłości. Jest to radość dnia dzisiejszego – wiecznego dzisiaj Bożego zbawienia, które obejmuje cały czas: przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Czas ma swoje znaczenie , ponieważ tutaj Wieczność wkroczyła w historię i pozostaje z nami na zawsze. Czas pokazuje, ze Odwieczna Miłość oczekuje objawienia się każdemu człowiekowi.

 Módlmy się:

Boże, Ty z miłości do człowieka posłałeś na ten świat Twojego Syna , spraw, aby nasze codzienne pielgrzymowanie zawsze odnajdywało swój ostateczny cel w wieczności. Który żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

Dzień 4

 W Boże Narodzenie Jezus ze swojego żłóbka powtarza chrześcijanom i wszystkim ludziom owe uroczyste słowa: „Zatrzymajcie się i zobaczcie, że Ja jestem Bogiem.” W Ewangelii Jana często słyszymy, że Jezus czyni swoimi sł0wa Boga: „Ja Jestem.”  W Boże Narodzenie, zatrzymajmy się aby dogłębnie zakosztować tej prawdy. Bóg jest Emanuelem, to znaczy Bogiem z nami.

Bóg ukazuje się nam ,jednocześnie się ukrywając: wielkość ukrywa w małości, siłę w słabości, majestat w pokorze. Złączmy się w wyznającym wiarę zdumieniu Kościoła, który śpiewa: „Ten, Którego nie mogą pomieścić niebiosa, zamknął się w Maryi łonie.

 Módlmy się :

Boże, Ty w Swoim Przedwiecznym Synu wyszedłeś na poszukiwanie człowieka, spraw, prosimy, abyśmy coraz pełniej odpowiadali na Twoją miłość i radowali się odnajdywaniem Twojej Obecności w naszym życiu. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Dzień 5

 Boże Narodzenie jest świętem radości ludzi, ale też świętem radości Boga. Wszelkie stworzenie nabrało przed Bogiem nowego blasku dlatego, że między nie przyszedł jego Syn, który jest „odblaskiem Jego chwały i odbiciem Jego Istoty.” Jesteśmy wezwani do głoszenia  „dobrej nowiny wielkiej radości”.

Słowo, które zamieszkało w łonie Maryi, przychodzi, by zapukać do serca człowieka. Jesteśmy zaproszeni, by otworzyć swoje życie na Jego Miłość, do przyłączenia się do czystej radości Boga.

 Módlmy się:

Boże, Ty jesteś jedynym źródłem radości. Prosimy Cię, napełnij nas swoją Obecnością, abyśmy stali się uczestnikami radości i głosili ją całemu światu. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Dzień 6

 Zbawiciel urodził się w nocy – w ciemności, w milczeniu i w ubóstwie. „Naród kroczący w ciemnościach ujrzał światłość wielką; nad mieszkańcami kraju mroków zabłysło światło”- głosił Prorok Izajasz. Żłóbek Chrystusa zawsze stoi w cieniu Krzyża. Cisza i ubóstwo narodzenia w Betlejem jednoczą się z ciemnością i bólem śmierci na Kalwarii.

Żłóbek i Krzyż są tą samą tajemnicą odkupieńczej miłości; Ciało, które Maryja złożyła w żłobie , jest tym samym Ciałem, które zostało ofiarowane na Krzyżu.

 Módlmy się:

Boże, nasz Ojcze, Ty w Swoim Synu zrodziłeś nas na nowo do żywej nadziei, spraw, abyśmy z pomocą Ducha Świętego odnajdywali w Chrystusie nasze własne człowieczeństwo. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

Dzień 7

Nowo narodzone Dziecię, bezbronne i całkowicie zależne od troski Maryi i Józefa, powierzone ich miłości jest całym bogactwem świata. Ono jest naszym wszystkim!

W tym Dziecięciu – Synu, który został nam dany- znajdujemy prawdziwy chleb – Chleb Eucharystyczny, który jest naszym pokarmem. Jezus chce być tak blisko nas, że daje się nam jako pożywienie. Jest dla nas obecny w taki sposób, że możemy z Niego czerpać siłę do życia. Chce towarzyszyć nam zarówno pośród mozołów dnia codziennego, jak i w świątecznej radości. Chce przebywać wśród nas jako przyjaciel.

Módlmy się:

Jezu, Który powiedziałeś: Ja jestem Chlebem Żywym, który zstąpił z nieba; pozwól nam rozpoznać Cię w „łamaniu chleba” i trwać w dziękczynieniu za wielki dar Twojej miłości. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

Dzień 8

 Bóg dla nas stał się ciałem! Słowo Boże stało się człowiekiem takim jak my, ażeby zapewnić nas, że On, Jego miłość, zbawienie i Opatrzność są zawsze obecne w dziejach ludzkich i w naszym osobistym istnieniu. Boże narodzenie wymaga wiary, bo jest tajemnicą. Dla pasterzy znakiem rozpoznawczym był żłób w stajni, gdzie Matka Najświętsza złożyła małego Jezusa: a więc znak skrajnego ubóstwa i upokorzenia.

To wydarzenie uczy, że aby przyjąć Chrystusa potrzebna jest pokora umysłu. Tylko pokora, która staje się ufnością i adoracja, pozwala zrozumieć i przyjąć zbawcze poniżenie Boga. Prośmy więc Maryję i św. Józefa, by wyjednali nam łaskę pokory pełnej uwielbienia i wiary pełnej ufności.

 Módlmy się:

Boże, Ty zechciałeś, aby Twój Syn narodził się w ubogiej stajni, daj nam proste i miłujące serca, abyśmy rozpoznawali przychodzącego Zbawiciela. Który żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

Dzień 9

 „Chwała Bogu na wysokościach, a na ziemi pokój ludziom Jego upodobania”

Upodobanie Boga, które w czasie Bożego narodzenia rozlewa się na wszystkich ludzi, jest obfitością nieskończonego upodobania, jakie Ojciec ma w narodzonym Dzieciątku, i które pozwala Mu wołać: Tyś jest Mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie. My jesteśmy umiłowani w Umiłowanym, synami w Synu: w Nim bowiem wybrał nas według postanowienia swej woli ku chwale Majestatu Swej łaski.

 Módlmy się:

Boże, Ty przez Wcielenie Twojego Syna chciałeś zamieszkać wśród ludzi, spraw, aby wszyscy chrześcijanie upodabniając się coraz bardziej do obrazu Chrystusa promieniowali blaskiem Jego świętości. Który żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

 

 

 

 

 

Opublikowano Bez kategorii | Komentowanie nie jest możliwe

Jubileusz 500-lecia Uarodzin św. Teresy od Jezusa

Dzisiaj uroczystą Eucharystią rozpoczęłyśmy w naszej Wspólnocie obchody Jubileuszu 500- lecia Urodzin św. Teresy od Jezusa.

Rok Jubileuszowy to ważny czas dla całego Karmelu, a także dla naszej wspólnoty. Zapraszamy Was wszystkich do duchowego włączenia się w ten „czas łaski”.

Nasza Wspólnota podejmie tez różne inicjatywy związane z tym wydarzeniem, o których będziemy Was informować.

Odwołujemy się dzis do słów obecnego Ojca Generała Naszego Zakonu, który przypomniał nam, co jest najważniejsze w świętowaniu naszego Jubileuszu:

„W centrum pięćsetlecia musi być to, co w przeciągu tych pięciuset lat
się nie zestarzało, ani nie straciło na aktualności, czyli życie doświadczone i
zranione przez Boga, życie, któremu powierzona została misja kluczowej wagi:
przypominać Kościołowi i człowiekowi wszystkich czasów, że centrum
człowieka jest Bóg, a centrum Boga jest człowiek.”

Saverio Cannistra, ocd -Przełożony Generalny

 

Opublikowano Bez kategorii | Komentowanie nie jest możliwe

Droga Krzyżowa w Karmelu

Po wielu, wielu latach udało nam się zrealizować ostatnią wolę naszego ofiarodawcy terenu pod klasztor-Pana Mikołaja Suszyńskiego. Jego Małżonka- Pani Czesława Suszyńska, wiernie przypominała nam o tym pragnieniu  nieżyjącego już Męża, ale widocznie potrzebny był czas…Dzisiaj cieszymy się już nową Drogą Krzyżową, która znajduję się przed klasztorem i mamy nadzieję stanie się miejscem modlitwy dla odwiedzających nas pielgrzymów.

6 września br. Nasz Delegat Prowincjała o. Piotr Neuman dokonał poświęcenia nowej Drogi Krzyżowej, a następnie Siostry po raz pierwszy odprawiły nabożeństwo. Obecna była też Pani Czesława Suszyńska, która mogła ucieszyć się spełnieniem testamentu Męża.

Kilka zdjęć z tego wydarzenia.

tablica pamiątkowadroga krzyzowasiostryNasz DelegatPani Czesława Suszyńska

Opublikowano Bez kategorii | Komentowanie nie jest możliwe

Wspomnienia naszej Siostry Krystyny od Krzyża

 

Wiele osób, które słuchały moich wspo­mnień – kiedy cofając się myślami opisuję pamiętane obrazy, dziecięce lata, dotyk matki i słowa ojca, kolejną wiosnę strze­ającą zielenią, zapach bzów i maciejki, później wojnę i cierpienie, w końcu lata sieroce, kiedy zabrakło przy mnie mamy i taty, ale był ze mną przecież sam Bóg, czas tułaczki – pyta mnie: „Dlaczego taka jestem?”. Zastanawiasz się, o co tak naprawdę pytają? Może nie tyle o mnie i o moje życie, co ciekawi ich to, że pamiętam i przede wszystkim mówię o rzeczach dobrych, o cudownych chwilach, choć w swej pełni wcale nie pięknych… Ale tak je widzę. Przekonasz się, czytając moje wspomnienia. Bo cóż mogę poradzić na to, że one są piękne, nawet z tych lat, które były przecież tragiczne.
Naturalnie, pamiętam też momenty trudne i smutne, ale chyba to część mojego usposobienia, że raczej zapada mi w pamięć to, co bliskie jest naturze Bożej, a więc to, co jest piękne, dobre, wewnętrznie ciepłe. To robi na mnie większe wrażenie niż to, co złe i brzydkie.
Miałam 14 lat, kiedy znalazłam się w Iranie. Dokładnie pamiętam ten moment, jakby refleksję zesłaną mi z nieba, której wtedy pochodzenia nie znałam i zapewne znać nie mogłam, tę myśl zrodzoną gdzieś w sercu, że po co, po co się tego trzymać – tych smutnych wspomnień. Mam jeszcze całe życie przed sobą. Po co zatruwać je roz­­goryczeniem i użalać się nad sobą. To wszystko już minęło.
Dziś wiem, że Pan Bóg pozwolił na to wszystko. Wiem, że od urodzenia każde wydarzenie, mające miejsce w moim życiu, wiodło mnie ku bramom karmelu. Ku mojemu szczęściu. Dziś wiem i dlatego chcę opowiedzieć Tobie historię mojego życia.
s. Krystyna od Krzyża OCD

Cena książki 15 zł – do nabycia na furcie klasztoru lub w wydawnictwie Flos Carmeli

Opublikowano Bez kategorii | Komentowanie nie jest możliwe

OGŁOSZENIA

 

Zapraszamy do obejrzenia galerii naszych nowych prac artystycznych w zakładce:

inne prace artystyczne.

Artykuły można zamawiać telefonicznie lub pisząc na adres: karmelsprecowo@wp.pl

 

świeca 24rozaniec-11  suszone kwiaty 8

 

 

 

 

Opublikowano Bez kategorii | Komentowanie nie jest możliwe

Dziękujemy za pomoc!

20130715_091231

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Szczególne dziękczynienie Bogu,  św. Józefowi i Wam , Kochani nasi Przyjaciele za trud remontu drogi. Od prawie roku wszystkie Wasze ofiary były przeznaczone na ten cel. Jak widzicie, ogrom prac został ukończony /i zapłacony/. Zostało jeszcze około 30 % inwestycji do skończenia m.in. zsyp węgla za klasztorem od strony północnej, i odcinki drogi za klauzurą – juz dla was niewidoczne ale konieczne dla normalnego funkcjonowania tego Klasztoru.  Liczymy nadal na Waszą pomoc.

Cała ta inwestycja ,jak  sami wiecie, była konieczna – szczególnie  dla Was przyjeżdżających do nas na modlitwę, na codzienną Eucharystię. Pragnęłyśmy, by oprócz wyremontowania samej nawierzchni drogi, odnowić miejsca nadające temu terenowi charakter sakralny. Niech oprócz Kaplicy, te dwa miejsca: przy figurze Maryi Niepokalanej i św. Józefa z Dzieciątkiem, będą miejscami gdzie będziecie mogli modlić się , powierzać Bogu swoje radości i troski.

Bądźcie pewni, że jesteśmy bardzo wdzięczne za Wszą pomoc i otaczamy Każdego z Was modlitwą. Od 20 lat jesteśmy tu po to, by przez modlitwę służyć Kościołowi i Wam wszystkim. Bóg zapłać!

DSCN116520130715_09153120130715_091349DSCN1189DSCN119420130715_091443

Opublikowano Bez kategorii | Komentowanie nie jest możliwe

Zapraszamy na film

http://www.tvp.pl/religia/programy-katolickie/my-wy-oni/wideo/02022012-1125/6247147

Opublikowano Bez kategorii | Komentowanie nie jest możliwe

NASZA DROGA KRZYŻOWA

stacja I – Jezus na śmierć skazany

Miłość nie została rozpoznana, Prawda nie została przyjęta. Człowiek ośmielił się wydać potępiający wyrok na Boga, ponieważ Ten nie pasował do jego wyobrażeń, do jego „ułożonego” świata. Jezu Chryste, niesłusznie osądzony, udziel mi mocy i odwagi, bym żyła Twoim Słowem Prawdy, choćby było dla mnie wymagające i sprzeciwiało się logice świata.


stacja II – Jezus bierze krzyż na swoje ramiona

Jezus bierze krzyż i wyrusza w drogę. Ten krzyż składa się z wielu dużych i małych krzyży, naszych krzyży, krzyży wszystkich ludzi aż do końca świata. Z Jezusem możemy mieć udział w zbawianiu, w noszeniu wielu ludzkich krzyży. Z Jezusem możemy mieć udział w zbawianiu, w noszeniu wielu ludzkich krzyży.


stacja III – Jezus po raz pierwszy upada pod krzyżem

„Nie wierzę bogom i nie wierzę wiarom, które potrafią przetańczyć świat nie zaznawszy jego bólów, bez szram, bez blizn, bez oparzeń.” Chrystus, mój Bóg, jest poraniony. Okaleczony i obciążony ponad siły upada pod tym ciężarem; upada pod ciężarem krzyża, który niesłusznie włożono na jego barki. Tylko miłość daje mu siłę by wstać i iść dalej.


stacja IV – spotkanie z Matką

Spotkanie z Matką jest jak jasny promień przebijający się przez gęsty mrok zbliżającej się śmierci. Jest Ona, jest Obecność czuła i delikatna, gotowa podzielić ze mną mój ból, a nawet wziąć go na siebie. Maryjo, naucz mnie trwać wobec cierpienia innych w dyskretnej obecności, kształtuj we mnie serce gotowe do współcierpienia.


stacja V – Szymon z Cyreny pomaga nieść krzyz Jezusowi

Czy Szymon z Cyreny miał świadomość tego, komu pomaga dźwigać krzyż? Dlaczego ja czynię innym dobro? Dlaczego pomagam, troszczę się o innych? Czy może dlatego, że tak wypada, a może czuję się zmuszony lub oczekuję konkretnego dobra w zamian? Jezu, oczyszczaj moje intencje, by każde dobro, jakie czynię było podejmowane ze względu na Ciebie.


stacja VI- św. Weronika ociera twarz Jezusowi

Jezu, razem z Weroniką przyklękam przed Tobą i z miłością ocieram Twoje święte Oblicze, Oblicze zeszpecone i okrwawione. Mimo tego, dla mnie na zawsze pozostaniesz najpiękniejszym z synów ludzkich. Ukryj mnie w Twojej Twarzy Jezu, abym stała się podobna do Ciebie, wyciśnij na mnie swą boską pieczęć, odbicie łagodnych Twych rysów.


stacja VII – Jezus po raz drugi upada pod krzyżem

„Jezu, upadający na kamienistej, jerozolimskiej drodze, chciałabym obrać najpiękniejsza róże z krasy barw i świeżości, by miękkie pod stopy usłać Ci podnóże z tych różanych piękności! Ja takim płatkiem róży być marzę i pragnę iść z Tobą Kalwarii drogami, ścieląc je róży płatkami”. (św. Teresa od Dzieciątka Jezus).


stacja VIII- Jezus pociesza płaczące niewiasty

Jezu, najczulsza Miłości, Ty pomimo własnego cierpienia pocieszałeś płaczące niewiasty, spraw, abyśmy pomagały Ci ocierać łzy innych i abyśmy mogły pocieszać Ciebie w Twoim smutku, nawet wtedy, kiedy jest nam trudno. Napełnij nas swoją miłością, abyśmy mogły być Twoją dobrą dłonią dla tych, którzy potrzebują pocieszenia.


stacja IX -Jezus po raz trzeci upada pod krzyżem

Kolejny upadek Jezusa. On podnosi się i idzie dalej. Nam coraz trudniej to robić, tak szybko się zniechęcamy i rezygnujemy. Ale On może i chce nam pomóc, jeśli tylko otworzymy nasze serca na pokorną ufność.  Ufność jest najpewniejszą droga do świętości.


stacja X- Jezus z szat obnażony

Chrystus pozbawiony wszystkiego, obnażony i wystawiony na widok tłumu, zachowuje swoją godność. Miłość, która jest w Jego sercu jest najpiękniejszą szatą, której nikt go nie może pozbawić. Jezu, spraw, bym ozdobiona szatą Twojej Miłości odkrywała w  sobie godność Bożego dziecka.


stacja XI- Jezus przybity do krzyża

Jezus pozwalając przybić się do krzyża odsłania nam swoja słabość, bezradność, uniżenie, swoją delikatność i wrażliwość. Nie mogąc poruszyć się na krzyżu, nie czyni nic, a zarazem czyni wszystko-miłuje nas do końca.


stacja XII – śmierć Jezusa na krzyżu

Jezu, Twoja śmierć na Krzyżu przyniosła mi życie. Daj mi Swoje ostatnie tchnienie, niech ono uzdolni mnie do poświęcania życia dla braci. Niech moje umieranie wraz z Tobą rodzi życie obfite w sercach ludzkich.


stacja XIII – zdjęcie z krzyża

Martwe Ciało Jezusa bierze w swoje ramiona Maryja, Jego Matka. Milczenie i bolesne oczekiwanie na spełnienie obietnicy Boga. W straszliwym mroku Jej serca zwyciężyła nadzieja…


stacja XIV – złożenie do grobu

Jezus naprawdę umarł. To było martwe ciało. Pogrzeb. Prawdziwy grób. Cisza. Żeby dokładnie wszystko, co człowiecze objąć zbawieniem. To z najgłębszej ciemności wybuchnie Zmartwychwstanie.

Opublikowano Bez kategorii | Komentowanie nie jest możliwe

Modlitwa do św. Teresy

15 października obchodzimy Uroczystość św. Teresy od Jezusa. To szczególne świętowanie, bo trwa przygotowanie do Jubileuszu 500-lecia jej urodzin. Dla zainteresowanych proponujemy zajrzeć na stronę jubileuszową www.teresa2015.com

Zachęcamy do odmawiania wraz z nami modlitwy jubileuszowej:

MODLITWA DO ŚW. TERESY OD JEZUSA
Święta Matko Tereso od Jezusa!
Ty oddałaś się całkowicie na służbę miłości:
Naucz nas chodzić z determinacją i wiernością
Po drodze modlitwy wewnętrznej
Z uwagą zwróconą na Pana Boga w Trójcy Jedynego
Obecnego zawsze w głębi naszego jestestwa.
Umocnij w nas fundament
Prawdziwej pokory,
Odnowionego oderwania,
Bezwarunkowej miłości braterskiej,
W szkole Maryi, naszej Matki.
Wlej w nas Twoją wrażliwą miłość apostolską do Kościoła.
Niech Jezus będzie naszą radością,
Naszą nadzieją i naszym dynamizmem,
Niewyczerpanym Źródłem
Najgłębszej zażyłości.
Błogosław naszą wielką rodzinę karmelitańską,
Naucz nasz modlić się całym sercem z Tobą:
„Twoją jestem, Panie, dla Ciebie się narodziłam.
Co chcesz czynić ze mną?”. Amen.

Opublikowano Bez kategorii | Komentowanie nie jest możliwe