Nowenna do Dzieciątka Jezus 2017

Stworzeni w Słowie Wcielonym

(Na podstawie myśli Hansa Urs von Balthasara)

Dzień pierwszy – 16 grudnia

„Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało co się stało”.
( Ewangelia wg św. Jana)

„Jezus Chrystus  jest obrazem Boga niewidzialnego, Pierworodnym wobec każdego stworzenia, bo w Nim zostało wszystko stworzone”.
(List do Kolosan)

Tajemnica przyjścia na świat  Jezusa – Słowa Wcielonego, rozświetla także początki naszego życia.  Każdy człowiek został bowiem stworzony w Słowie Wcielonym- w  Jezusie Chrystusie, przez Niego, dla Niego i w Nim.

Słowo Wcielone raz zabrzmiało we Wszechświecie, w pełni czasów. Wystąpiło z taką siłą iż zwraca się do wszystkich  bezpośrednio i nikt nie jest pokrzywdzony przez jakąkolwiek odległość w czasie, czy przestrzeni.  Zechciejmy na nowo zobaczyć nasze stworzenie, początek  i powołanie w Jezusie. Zjednoczył się on z nami aż tak bardzo, że Bóg patrząc na nas widzi w nas obraz swojego Syna. Niech tajemnica Wcielenia Syna Bożego odnowi w nas obraz i podobieństwo Boże.

Ojcze Nasz…

Maryjo Matko Słowa- módl się za nami

Święty Józefie, stróżu Tajemnicy Wcielenia – módl się za nami

Dzień drugi -17 grudnia

Cały Wszechświat, wyszedł z ręki Boga, dlatego też odciśnięte w nim zostały ślady Bożej Piękności. Głosy i szepty natury,  harmonia makro- i mikrokosmosu, to nade wszystko mowa Słowa Wcielonego. Te wszystkie słowa Boże rozsypane we Wszechświecie, zbiera w sobie Chrystus, jakby w olbrzymim ognisku objawienia.
Człowiek i wszystkie słowa należą do jednego, wiecznego żywego Słowa, które dla nas stało się Ciałem.  Słowa te są Jego całkowitą własnością, On nimi włada i komu zechce może uchylić zasłony i objawić siebie czy to poprzez słowa  Pisma Świętego, czy też przez słowa piękności rozsiane w stworzeniu. Cały bowiem wszechświat oczekiwał i przygotowywał się na przyjście Mesjasza i dziś oczekuje na ostateczne objawienia się Jezusa na końcu czasów. Nasze serca niech także  przyodzieją się w piękno łaski na pamiątkę Wcielenia.

Dzień trzeci -18 grudnia

Człowiek  w myśli Bożej jest tym, z którym Bóg chce prowadzić dialog. To, że wraz ze wszystkimi stworzeniami zostaliśmy stworzeni w Słowie Wcielonym nie oznacza tylko naszego początku, ale „istotne trwanie w  Nim” w obecnej teraźniejszości. Owo trwanie w Słowie daje nam moc przeżywania w jakieś części, tego wszystkiego co w pełni będzie udziałem naszym w przyszłym  Królestwie Niebieskim.

Inną konsekwencją tego, iż jesteśmy stworzeni w Słowie jest to, że człowiek jest istotą, która nosi w sobie przerastającą go tajemnicę. Gdy Słowo Boga chce w nim zamieszkać, w  jego duszy istnieje  już gotowość na przyjęcie Słowa, oraz wola oddania się  Komuś kto większy jest od nas samych.

Stworzenie w Słowie powoduje iż odnajdujemy w sobie dialog miedzy naszym „ludzkim ja” i „Boskim Ty”.  I odkrywamy iż w naszej głębi owo Boskie Ty jest bardziej wewnątrz nas niż my sami.

Dzień czwarty -19 grudnia

Gdy Bóg poprzez Swego Syna stwarzał człowieka, miał wobec niego pewien zamysł miłości. Grzech pierwszych rodziców uniemożliwił nam odczytanie go, ale Jezus Słowo Wcielone, nasz Zbawca przywrócił nam możliwość odczytania owego pierwotnego zamysłu Stwórcy wobec nas. Stworzeni w Słowie poprzez codzienną lekturę słów  Jezusa jesteśmy zaproszeni do  wejścia na drogę odczytywania zamysłu Boga dla naszego życia. Tylko w posłuszeństwie Słowu Boga,   człowiek może odpowiedzieć na  zamysł jaki Bóg miał wobec niego, gdy Go stwarzał.

Kontemplując Słowo Boga wypowiedziane do nas, odkrywamy w sobie rzeczywistości, które same z siebe zawsze pozostałyby dla nas zakryte.  Są to rzeczywistości nadprzyrodzone związane z godnością naszej osoby stworzonej na wzór i podobieństwo Boże, jak i pewne prawdy  o naszej nędzy i grzechu, przyzywające Zbawcy. Człowiek sam dla siebie pozostałby całkowicie kimś niezrozumiałym, gdyby nie objawiła mu się Miłość Wcielonego Słowa.

Dzień piąty -20 grudnia

Stworzeni w Słowie Wcielonym poprzez Jezusa jedyne Słowo Boga, dane jest nam wejść do świątyni naszego serca, do najgłębszej komnaty, w której Oblubieniec oczekuje na oblubienicę. W miłosnym dialogu Dusza i jej Bóg objawiają się sobie. Bóg jest w pełni wolną Osobą, która z głębi swej wolności może zawsze oddawać się na nowo duszy człowieka, w sposób nieoczekiwany i nie dający się przewidzieć. Dlatego i Słowo Boga zawsze dotyka nas w nowy sposób, gdyż Jezus pragnie objawiać nam swoje bogactwa i wciąż na nowo ofiarowywać swej oblubienicy wciąż nowe  dary ślubne.

Dzień szósty-21 grudnia

Stworzeni w Słowie, w Nim poszukujmy prawdy o nas, zamiaru Bożego  co do nas. A  prawda ta i zamysł są tak nieprawdopodobnie uszczęśliwiające, że sami z siebie nie moglibyśmy marzyć ,by stały się one naszym udziałem. O tym kim naprawdę jesteśmy, tylko On Jezus – Słowo Wcielone Boga, może nam powiedzieć, tak jak wystarczyło by do płaczącej Marii Magdaleny wyrzekł jej imię. Nasze imię własne na ustach Tego, który jest wiecznym życiem, to właściwe Ja człowieka, będące w Bogu , a darowane i przyznane wierzącemu mocą czystej łaski i odkupienia od grzechów.  W Sercu Boga zapisane jest nasze imię, jedyne i niepowtarzane. Wraz z Jezusem Słowem Wcielonym wołając do Boga Abba Ojcze, dane nam jest  odkrywanie natury naszej przynależności do Boga poprzez imię, które On odwiecznie z miłością wypowiada nad każdym z nas.

Dzień siódmy -22 grudnia

O nas ludziach, istotach stworzonych można pomyśleć tylko w zależności od absolutnego, wiecznego bytu, kochającego nas Boga.  Fakt , że istniejmy  jest naprawdę czymś cudownym. Ktoś powiedział, że istnienie człowieka jest dowodem na istnienie Boga.
Łaska naszego życia ma swój początek w czasie, gdy przyszliśmy na świat. To jednak ten początek sięga początku absolutnego – Boskiej wieczności, gdy stworzeni zostaliśmy w Słowie Wcielonym. Odtąd całe życie człowieka zostaje włączone w Słowo Boże, którym jest Syn Boży.
Bo człowiek zostaje przeznaczony i wybrany w Synu, w Synu zostaje wezwany i w Synu usprawiedliwiony, w Synu również będzie sądzony i w Nim również uwielbiony. Bez uznania tej zależności i stworzenia nas w Słowie Wcielonym człowiek sam z siebie nigdy nie odgadnie celu swego życia.

Dzień ósmy -23 grudnia

Ocalenie Wszechświata nie mogło dokonać się inaczej jak tylko przez Syna , dlatego że  Syn był pierwej nim świat został stworzony. A  wszystko zostało stworzone w Nim , dla Niego  i przez  Niego.
Syn –  Słowo, zanim zaistniał świat  już był obrazem Boga niewidzialnego. Jako obraz  Ojca Syn odzwierciedla nieskończoność Boga w skończonym świecie. Jako, że wszyscy zostaliśmy stworzeni w Słowie Wcielonym  Jezus ma moc scalić nas we wspólnotę, poprzez to, że naszą ograniczoną czasem osobę włącza w swoje nieskończone życie. Jezus jako Słowo, które stało się Ciałem przyjmuje nas w Siebie i daje nam Siebie jako naszą formę istnienia.

Dzień dziewiąty -24 grudnia

Przyczyną życia łaski w nas jest to, że w nas ludziach cielesnych, przebywa cieleśnie Chrystus. Dzięki temu żyjemy przez  Niego , tak jak On żyje przez Ojca. Życie łaski Bożej w nas, to nie tylko udzielenie nam wyższej rzeczywistości nad tą przyrodzoną, ale to   także udział w osobistym życiu Odwiecznego Syna Bożego, który przyjął takie samo ciało jak nasze.

Łaska dziecięctwa Bożego, którą nas Bóg obdarza w swoim Synu, upodabnia nas do  niego nie niszcząc naszej człowieczej natury. W osobie Jezusa wybranie, przeznaczenie, usprawiedliwienie każdego człowieka staje się czymś jedynym i niepowtarzalnym. Posłannictwu tej łaski człowiek musi oddać do rozporządzania całą swoją  ludzką naturę i otworzyć się na przemieniające działanie Boga, który pragnie dać nam udział w swojej Boskiej naturze.

 

 

 

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Nowenna do Dzieciątka Jezus 2017 została wyłączona

ADWENT 2017

„Anioł przyszedł do [Maryi] i powiedział:<Raduj się łaski pełna, Pan z Tobą>” Łk 1,28

 

Adwent jest cały maryjny, podobnie jak Karmel – cały maryjny i cały Maryi. Ta tajemnica Matki oczekującej na spełnienie obietnicy Boga w Jej życiu, w historii Jej narodu i całego świata, jest także moją tajemnicą i moją drogą… U progu tej wędrówki zatrzymuje  mnie w szczególny sposób postawa Maryi w scenie Zwiastowania. Skoro Anioł  wszedł do Niej, tak po prostu, bez zbędnych ceremonii, bez pukania, pytania, czy może wejść, to oznacza, że serce Maryi, Jej Dom, były otwarte, czuwające, jakby oczekujące właśnie na to spotkanie. Jednak mimo wszystko była zaskoczona, zdumiona…, ponieważ Bóg przewyższył Jej pragnienia. Z nadobfitą hojnością odpowiedział na Jej wołanie. Zewnętrznie nie wydarzyło się nic wielkiego, co mogłoby przykuć uwagę innych – największe rzeczy między Bogiem, a człowiekiem dokonują się w ukryciu, w intymności spotkania. Tak więc nie zmienił Bóg świata wokół Maryi, nie wyzwolił go manifestując swą potęgę w spektakularny sposób, nie ujął Maryi trudu życia i cierpienia. Dokonał czegoś o wiele większego – sam wszedł w ten świat, w trud życia biorąc je na siebie, stają się moim Bratem w człowieczeństwie. A dokonał tego dzięki pokornemu ‘Fiat’ Maleńkiej, Pokornej Służebnicy Maryi.

Oto moje wołanie adwentowe: by Bóg zechciał przyjść i zamieszkać we mnie jak uczynił to w Maryi. To wystarczy, gdyż Jego przyjście jest pełne zbawiającej mocy. Oby moje serce pozostało otwarte, pokorne, maleńkie, uważne w czuwaniu, bym codziennie ponawiała moje ‘Fiat’ na każde Jego przyjście.

„Jestem służebnicą Pańską; niech mi się stanie według Twego słowa”  Łk 1, 38

Veni Domine Jesu!

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania ADWENT 2017 została wyłączona

ADWENTOWE REKOLEKCJE ON-LINE 2017 ZE ŚWIĘTYM JÓZEFEM W ADWENCIE

ADWENTOWE REKOLEKCJE ON-LINE 2017 ZE ŚWIĘTYM JÓZEFEM W ADWENCIE

Przeżyć Adwent ze świętym Józefem

Karmelici proponują w tym roku Rekolekcje on-line w towarzystwie świętego Józefa. Bowiem dzięki świętej Teresie z Awili (1515-1582) Józef zajmuje uprzywilejowaną pozycję w tradycji karmelitańskiej: pod jego patronat Teresa oddała większą część założonych przez siebie klasztorów i gorąco radziła współsiostrom, aby zwracały się do „chwalebnego świętego Józefa” jako do mistrza modlitwy. Święty Józef odegrał ważną rolę w historii zbawienia, mimo iż pozostawał w cieniu, niezauważony przez większość. Co można powiedzieć o kimś, którego ani jedno słowo nie zostało nam przekazane na kartach Świętych Ksiąg? Niezależnie od tego, Święty Józef może nas wiele nauczyć. Pomoże nam zanurzyć się w adwentową ciszę, byśmy mogli zrobić miejsce Słowu Boga, to jest Jego Synowi. Niech nasze Rekolekcje, ożywiane biblijnym przesłaniem tradycji karmelitańskiej, pomogą nam zatem w przyjęciu Jezusa, Słowa Bożego, któremu Józef i Maryja pomagali na tym świecie wzrastać.

Jak uczestniczyć w Rekolekcjach?

Jeżeli zapiszecie się na Rekolekcje na stronie: www.rekolekcje-online.karmel.at                     to 29 listopada otrzymacie za pośrednictwem poczty elektronicznej wiadomość z tekstem wprowadzającym. Następnie, w każdy piątek, będzie do was wysyłany tekst rozważań na kolejny tydzień Adwentu.

Jeżeli będziecie chcieli, to rozważania na każdy tydzień możecie również pobrać z naszej strony internetowej, w formacie Word lub PDF. Rozważanie tygodniowe składa się z medytacji nad niedzielną Ewangelią, ukierunkowanej na doświadczenie duchowe świętego Józefa, z 3 wskazówek do wypróbowania w codziennym życiu i z krótkiej modlitwy na każdy dzień tygodnia.

Rozważania będziecie mogli czytać także na naszym profilu facebookowym:

https://www.facebook.com/karmelicibosipl

Udział w Rekolekcjach jest bezpłatny!

Zapiszcie się tutaj: www.rekolekcje-online.karmel.at

i polećcie tę stronę waszym znajomym – wielkie dzięki!

Życzymy Wam błogosławionego czasu przygotowania do Bożego Narodzenia! Karmelici bosi Prowincji Warszawskiej we współpracy z Karmelitami bosymi z Austrii.

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania ADWENTOWE REKOLEKCJE ON-LINE 2017 ZE ŚWIĘTYM JÓZEFEM W ADWENCIE została wyłączona

Jubileusz 25-lecia Profesji Zakonnej s. Almy od Boskiej Trójcy

W dniu 23 września nasza wspólnota składała dziękczynienie Bogu za dar 25 – lecia Pierwszej Profesji Zakonnej Siostry Almy Marii od Boskiej Trójcy. Siostra Alma Maria  pochodzi z Ostródy z parafii Niepokalanego Poczęcia NMP. Po studiach biologicznych na UMK w Toruniu i kilkumiesięcznej pracy w ostródzkim Liceum Ogólnokształcącym wstąpiła do karmelu w Elblągu. W 1992 roku złożyła Pierwszą Profesję Zakonną, a w 1996 przyjechała na nową fundację klasztoru karmelitańskiego na Warmii. Siostra służy wspólnocie poprzez dar pięknego śpiewu i gry na organach oraz projektując haft komputerowy szat liturgicznych, chorągwi i sztandarów.

Uroczystości rozpoczęły się Eucharystią pod przewodnictwem   ojca karmelity bosego Wojciecha Ciaka w koncelebrze z ośmioma innymi kapłanami. Licznie  przybyli zaproszeni goście: rodzice Siostry, którzy jednocześnie świętowali 53 rocznice swojego ślubu,  brat Krzysztof z rodziną oraz przyjaciele Siostry i dobroczyńcy klasztoru.

W Ostródzie została również odprawiona Msza Święta, o którą poprosiła Jubilatka, aby w ten sposób  podziękować wszystkim Znajomym i Dobroczyńcom klasztoru oraz swoim miejscowym Przyjaciołom , bo przecież TAM się wszystko zaczęło…

 

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Jubileusz 25-lecia Profesji Zakonnej s. Almy od Boskiej Trójcy została wyłączona

Zapraszamy do odnowionej zakładki: Nasze ikony

Zapraszamy do odnowionej zakładki: Nasze ikony

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Zapraszamy do odnowionej zakładki: Nasze ikony została wyłączona

Wspomnienia naszej Siostry Krystyny od Krzyża

 

Wiele osób, które słuchały moich wspo­mnień – kiedy cofając się myślami opisuję pamiętane obrazy, dziecięce lata, dotyk matki i słowa ojca, kolejną wiosnę strze­ającą zielenią, zapach bzów i maciejki, później wojnę i cierpienie, w końcu lata sieroce, kiedy zabrakło przy mnie mamy i taty, ale był ze mną przecież sam Bóg, czas tułaczki – pyta mnie: „Dlaczego taka jestem?”. Zastanawiasz się, o co tak naprawdę pytają? Może nie tyle o mnie i o moje życie, co ciekawi ich to, że pamiętam i przede wszystkim mówię o rzeczach dobrych, o cudownych chwilach, choć w swej pełni wcale nie pięknych… Ale tak je widzę. Przekonasz się, czytając moje wspomnienia. Bo cóż mogę poradzić na to, że one są piękne, nawet z tych lat, które były przecież tragiczne.
Naturalnie, pamiętam też momenty trudne i smutne, ale chyba to część mojego usposobienia, że raczej zapada mi w pamięć to, co bliskie jest naturze Bożej, a więc to, co jest piękne, dobre, wewnętrznie ciepłe. To robi na mnie większe wrażenie niż to, co złe i brzydkie.
Miałam 14 lat, kiedy znalazłam się w Iranie. Dokładnie pamiętam ten moment, jakby refleksję zesłaną mi z nieba, której wtedy pochodzenia nie znałam i zapewne znać nie mogłam, tę myśl zrodzoną gdzieś w sercu, że po co, po co się tego trzymać – tych smutnych wspomnień. Mam jeszcze całe życie przed sobą. Po co zatruwać je roz­­goryczeniem i użalać się nad sobą. To wszystko już minęło.
Dziś wiem, że Pan Bóg pozwolił na to wszystko. Wiem, że od urodzenia każde wydarzenie, mające miejsce w moim życiu, wiodło mnie ku bramom karmelu. Ku mojemu szczęściu. Dziś wiem i dlatego chcę opowiedzieć Tobie historię mojego życia.
s. Krystyna od Krzyża OCD

Cena książki 15 zł – do nabycia na furcie klasztoru lub w wydawnictwie Flos Carmeli

Opublikowano Bez kategorii | Możliwość komentowania Wspomnienia naszej Siostry Krystyny od Krzyża została wyłączona